Znany żeglarz Cezary Wolski, kapitan jachtu „Sharki”, winny złożenia propozycji korupcyjnej. Sąd Rejonowy w Policach uznał, że zaproponował on kilkadziesiąt tysięcy złotych pracownicy działu promocji Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police w zamian za załatwienie dofinansowania jego udziału w regatach Tall Ships Races oraz w regatach Sydney-Hobart. Za działanie na szkodę Grupy Azoty wymierzona została mu kara łączną jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.
„Cezary Wolski złożył niewątpliwie propozycję korupcyjną, co sąd kilkakrotnie w uzasadnieniu podkreślał. Sam napisał na kartce "proponuję 10 procent" od uzyskanego sponsoringu, jako korzyść majątkową” – powiedział tuż po ogłoszeniu wyroku mecenas Bartłomiej Sochański, który w trakcie procesu reprezentował Grupę Azoty Police.
Jednym z elementów wyroku było także ukrywanie dochodów przed komornikiem. Okazało się bowiem, że Cezary Wolski uniemożliwiał egzekwowanie długów przez banki.
„Posiadał zobowiązania w stosunku do banków i w związku z tym w sytuacji grożącej mu niewypłacalności doszło do zawarcia fikcyjnej umowy między podmiotem, a osobą trzecią. Z treści tej umowy wynikało, że osoba trzecia uzyskała środki finansowe. Łącznie zarzut z artykułu 300, paragraf 2 dotyczył kilkudziesięciu tysięcy złotych” – powiedziała prokurator Iwona Chrobak-Farquharson.
Wyrok jest nieprawomocny.

